Łączenie to sztuka

Łączenie to sztuka

Łączyć czy dzielić?

 

Marta lubiła działać jako wolontariusz.

Nawet w klasie maturalnej zawsze znajdowała czas na uczestnictwo w akcjach. To było miejsce, którego potrzebowała. Byli tam ludzie i wyznaczone zadania.

Jako koordynator, była odpowiedzialna za to, żeby wszystko przebiegało bez zakłóceń, zawsze wiedziała co ma robić i pilnowała, aby inni też wiedzieli. Planowała wydarzenia i była odpowiedzialna za ich przebieg zgodny z planem.

Marta znalazła strategię na realizowanie swojej potrzeby. Co więcej od czasu do czasu spotykała się z kompletnie niezaplanowanymi sytuacjami, mogła uczyć się jak radzić sobie z problemami. Od czasu do czasu zdarzał jej się trudny klient, nie lubiła tego, ale krok po kroku oswajała takie sytuacje.

 

To co było dla niej cenne, to zdobywanie nowych kompetencji.

Wiedziała, że nawet jeśli jej potrzeby są inne, to obsługa klienta z „drugiego bieguna” czegoś może ja nauczyć i była na to otwarta. Nieoczekiwane sytuacje w trakcie pikników powodowały, że zmierzała się z rozwiązywaniem problemów i podejmowaniem decyzji. Wiedziała, że to pomoże jej spokojniej podchodzić do problemów później a nawet ze spokojem rozwiązywać konflikty.

 

Potrzeby napędzają nas do działania.

Świat potrzeb został przez Martę odkryty w zeszłym roku, zainspirowana własnymi możliwościami, działa pewniej i trochę inaczej. Zauważa poprawę w komunikacji z najbliższymi, w stowarzyszeniu, w szkole. Chce jeszcze więcej i wie, że potrzeby i kompetencje idą w parze nawet gdy robi coś „co nie jest jej bajką”

 

Prawdziwa współpraca jest możliwa wtedy, gdy wszyscy uczestnicy ufają, że inni z szacunkiem wezmą pod uwagę ich potrzeby i ich system wartości.

M.B.Rosenberg

 

o potrzebach cz.5 Idealizm

o potrzebach cz.5 Idealizm

Gdy trzeba pojechać, oni zawsze mają „po drodze”. Gdy trzeba wysłuchać oni zawsze mają czas. Gdy trzeba coś załatwić, oni wiedzą jak i od razu się za to biorą. Naturalna łatwość pomagania, zauważasz to?

Wysoka potrzeba działań społecznych, objawia się także wysoką empatią. Rozumiem i wiem jak być z kimś, kto tego potrzebuje. Moja wrażliwość na równość społeczną, powoduje, że dla mnie tak samo ważna jest pomoc dzieciom w Namibii jak i osobom starszym w miejscowości w której mieszkam.

Potrzeba  działania społecznego jest jak budowanie  mostu. Dobrze jest widzieć drugi brzeg i wiedzieć co chcemy złączyć. Wskazana jest pokora w budowaniu, bo ułożenie poszczególnych elementów może być trudne i wymagać od nas wiele wysiłku.

Będziemy potrzebować ludzi z wartościami podobnymi do naszych, bo tak działa zgrany team. Niektóre sytuacje mogą być dla nas nowe i to na tych wyzwaniach będziemy uczyć się jak lepiej działać w przyszłości.

Najważniejsze jest, że gdy buduję MOST  działania i pomagania, to dopiero czuję, że żyję. Mój most może być inspiracją dla innych, to nadaje mojemu życiu sens.

W dniu wolontariusza tym, którzy dzielą się (bez względu na to czym się dzielą) mówię głośno i wyraźnie: DZIĘKUJĘ! Świat z Wami jest piękniejszy!

ZAPROSZENIE NA Biznes z pasją III spotkanie BIZNES JEST SZTUKĄ RÓWNOWAGI

ZAPROSZENIE NA Biznes z pasją III spotkanie BIZNES JEST SZTUKĄ RÓWNOWAGI

Są wśród nas tacy, którzy maksymalnie łączą pracę ze swym hobby, zainteresowaniami i talentami. Chcemy ich poznać, spotykac się i czerpać z ich doświadczenia.

Tematem tego spotkania jest WORK LIFE BALANCE, czyli jak połączyć pracę z innymi obszarami: rodziną lub zainteresowaniami ?

4 gości  = 4 różne historie o sztuce równowagi = 4 różne doświadczenia. Dodatkowo opowieść o książce „12 debiutów” i mojej wyprawie do Namibii. Tradycyjnie już wymianę doświadczeń poprowadzi dr Marcin Karwowski. 

To spotkanie łączy pokolenia, zapraszamy także tych dla których praca to na razie nauka, bo do Was należą wybory :-).

Więcej szczegółów w postach w wydarzeniu na FB.

Do zobaczenia !

 

 

Dwie jak jedna

Dwie jak jedna

Zajeżdżamy do supermarketu w Omaruru, zatrzymuję się przy lokalnych warzywach, zauważam kobietę w żółtej sukni i turbanie na głowie. Stoi do mnie tyłem. Nie wiem dlaczego, zaczepiam ją.

Podoba mi się Twoja suknia, na co ona odwraca się z uśmiechem.

Jak masz na imię? prę dalej.

„Marcena” słyszę.

Przez krótką chwilę, nie dociera do mnie co się dzieje. Czy powiedziałam jej swoje imię? Może źle zadałam pytanie?

Ratunku ?! Skąd ona zna moje imię? Marcena to przecież Marzena.

Wreszcie dociera do mnie, że spotkałam w Namibii imienniczkę.

 

 

 

Zaproszenie na II spotkanie Biznes z Pasją; Biznes jest sztuką

Zaproszenie na II spotkanie Biznes z Pasją; Biznes jest sztuką

IMG_6570

 

 

 

 

 

 

 

 

Zapraszam na drugie już spotkanie z cyklu BIZNES Z PASJĄ.


Spotkania te mają wspierać otwartych i aktywnych ludzi związanych z biznesem.
Zapraszamy:
– ludzi młodych, chcących poznać tajniki prowadzenia biznesu z pasją
– małych i średnich przedsiębiorców
– wszystkich sympatyków biznesu starogardzkiego i okolic
 PLAN spotkania:
  • przywitanie, podsumowanie pierwszego spotkania
  • Sztuka pomagania – stowarzyszenie pozytywni
  • Sztuka relacji w biznesie – Marzena Dembicka, coach i trener, własciciel Pracowni Poznania Potrzeb
  • Własny biznes książki – Anna Sakowicz – w tym roku wydała dziewiątą książkę „Na dnie duszy”
  • Sztuka odnalezienia się w biznesie – dr Marcin Karwowski, infobroker, coach i trener, członek stowarzyszenia Mensa Polska
  • Wolny zawód masująca pisarka – Agnieszka Kawula koi słowem, dotykiem, obrazem
  • Wymiana doswiadczeń – sztuka komunikacji w biznesie
  • Podsumowanie

 

Do zobaczenia we wtorek 23.05.2018 o godz.18 :-)
Biznes z  Pasją, Miejska Biblioteka Publiczna, Starogard Gdański
Spotkanie jest współorganizowane przez Stowarzyszenie POZYTYWNI.

 

O potrzebach cz3.  Honor

O potrzebach cz3. Honor

 Honor jako pragnienie lojalności

Potrzeba lojalności i przywiązania do zasad dla części ludzi jest bardzo istotna. Ktoś  szuka miejsca, ustąpisz. Okazanie szacunku? dla Ciebie normalność. Masz zobowiązania wobec rodziców? rzucisz wszystko i działasz.

 

Obowiązek, czy istotny?

Dla tych z dużą potrzebą honoru OBOWIĄZEK ma pierwszeństwo przed wszystkim innym. Przykładają do niego dużą wagę. Zyskują szacunek innych, ponieważ zawsze się ze swoich zobowiązań wywiązują.

 

Zasady 

Dla tych, dla których potrzeba honor jest istotna, ważne są zachowania wynikające z przyjętych zasad. „Wolno mi” lub „nie wolno” – oni zawsze mają jasność. Nie znoszą odczuwania wstydu i winy, dlatego wypełniają swoje obowiązki i przestrzegają zasad moralnych.

 

Kodeksy i regulaminy

Jak myślisz, komu łatwiej je wypełniać. Kto przestrzega znaków i tablic?  Kto dostosowuje się do reguł? Kto  podporządkowuje się kodeksom?  Oczywiście, tak, masz rację, Ci z wysokim pragnieniem honoru, których prowadzi samodyscyplina.

Prezent

Prezent

Historia

Przez pierwszych kilka lat Marta kojarzyła prezent z niespodzianką. Najczęściej przygotowaną przez kogoś z bliskich. Dostawała go tylko na specjalne okazje. W zasadzie dwie: urodziny i gwiazdka.

W dzień urodzin najbardziej czekała na moment przyjścia gości i każdego roku powtarzał się lęk, że nikt nie przyjdzie, że zapomną. A przecież był to jeden z dni, kiedy bardzo chciała czuć się zauważona i ważna.

 

Praktyczność przede wszystkim

Niektóre prezenty cieszyły ją więcej, inne mniej. O niektórych chciała jak najszybciej zapomnieć. Niektóre uważała za kompletnie nieprzydatne. Jak ta obrzydliwie brzydka figurka, jednak prezent to prezent, wymaga szacunku i pewnie dlatego stała tak długo w jej pokoju, dopóki nie zbiła się przy porządkach. Na szczęście była gipsowa.

W dzieciństwie nabrała przekonania, że prezent powinien być przydatny do codziennego użycia. Wszelkie dodatkowe potrzeby były tylko kłopotem, który należy obsłużyć. Nauczyła się, że prezent jest dodatkowym wydatkiem, problemem dla rodziny, w której pieniędzy starczało na „normalne życie”,

 

Wspólnota

Do dzisiaj pamięta otrzymany na gwiazdkę rower. Nie umiała się nim cieszyć, bo dostała go wspólnie z siostrą. Rozczarowanie było wielkie. Jako dziecko kompletnie nie  rozumiała, jak dwie osoby mają jeździć na jednym rowerze? Jaki to prezent, skoro jest go tak naprawdę pół? Marzyła wtedy o tym, jak to jest mieć swój własny rower, móc go używać wtedy kiedy chce i dbać o niego. Czuć, że jest jej i tylko jej.

 

Zrozumienie

Dzisiaj prezenty Marta otrzymuje znacznie częściej. Tak naprawdę to nawet nie czeka już na urodziny i gwiazdkę.

Zawsze, gdy dostaje ulubione kwiaty i to jeszcze w ulubionym kolorze promienieje z zadowolenia. Tak samo czekoladki, którymi delektuje się biorąc każdą ze wspomnieniem Forresta. Te prezenty powodują, że czuje się rozumiana i akceptowana. Wdzięczna.

 

Prezenty ubarwiają życie.

Z biegiem lat najistotniejsze stały się dla niej upominki dające poczucie docenienia. Takie codzienne. Bez specjalnych okazji, za to z potrzeby troski o siebie.

Kawa w ładnym miejscu? – proszę.

Spacer nad morzem? – jedzie.

Kwiat na stole? – kupuje.

Notatnik z pastelową okładką? – wybiera.

Filiżanka ze spodkiem do kawy? – szuka odpowiedniej pojemności i koloru.

Dzisiaj Marta nie czeka już na podarki od innych. Dlaczegóż miałaby być od nich zależna? Chce sama decydować, kiedy ma potrzebę świętowania. Zagląda w swoje wnętrze częściej i to pozwala obdarzać siebie najbardziej trafionymi PREZENTAMI.

 

*w ramach wyzwania Creative Writing Lovers „PREZENT” 27.11.2017

ZAPROSZENIE Biznes z pasją – Starogard Gdański

ZAPROSZENIE Biznes z pasją – Starogard Gdański

To pierwsze z cyklu spotkań  BIZNES JEST SZTUKĄ.


Spotkania te mają wspierać otwartych i aktywnych ludzi związanych z biznesem.
Zapraszamy:
– ludzi młodych, chcących poznać tajniki prowadzenia biznesu z pasją
– małych i średnich przedsiębiorców
– wszystkich sympatyków biznesu starogardzkiego i okolic
 BIZNES Z PASJĄ, bo:
  • opowiem o motywatorach i potrzebach przedsiębiorcy
  • poznamy „Kobietę na swoim” i jej autorki
  • wymienimy się doświadczeniami
Do zobaczenia we wtorek 22.11.2017 o godz.18 :-)
Biznes z  Pasją, Miejska Biblioteka Publiczna, Starogard Gdański
Spotkanie jest współorganizowane przez Stowarzyszenie POZYTYWNI, w ramach projektu „Pozytywny start”

 

O potrzebach cz2.  Dzielenie się.

O potrzebach cz2. Dzielenie się.

Gromadzisz czy rozdajesz?

Zastanawiałeś się kiedyś jak to jest , że jednym się chce i są „stale w rozjazdach” a inni jakby „marnują czas”. Gdy dotykam średniego biznesu, niezmiennie cieszy mnie gotowość dzielenia się. Dzielić się można doświadczeniem i wiedzą merytoryczną, czasem nawet dzielimy się pieniędzmi i sponsorujemy projekt, który jest nam bliski :-).

Słyszysz?

W biznesie zauważam każdy moment wsłuchania się i  usłyszenia. A Ty ? Skupienie się na jednej sprawie wymaga uważności i chęcią dzielenia się swoim czasem, którego zawsze mało.

Jak to robić, gdy wkoło tyle spraw? hmm, nieliczni potrafią :-)

Zauważyć i zdążyć

W dzieleniu się istotne jest wyczucie czasu. To powinien być właściwy moment, nie za chwilę kiedy załatwię swoje, nie jutro kiedy będę wolniejsza. Teraz, dokładnie w tym momencie, gdy widzę potrzebę, reaguję. Jutro będą kolejne :-)

Hojność

Wysoka wspaniałomyślność to potrzeba kilkunastu procent ludzi. Warto ich spotkać. To Ci na których zawsze możemy liczyć.

O potrzebach cz.1

O potrzebach cz.1

Gdy jest zimno masz potrzebę ogrzania się. Przystępujesz do działania, to warunek konieczny. Możesz założyć dodatkowy sweter. Włączyć ogrzewanie. Możesz zacząć biegać. Rozpalić ognisko.

Ty wybierasz swoją strategię. Strategia zaspokaja potrzebę. Lecz najpierw musi nastąpić kontakt z potrzebą.

Gdy wali Ci się „tysiąc rzeczy na głowę” i czujesz, że tracisz grunt pod nogami, wiesz jaka może być najważniejsza dla Ciebie w takiej sytuacji potrzeba?  Być może będzie to potrzeba odpoczynku. A może potrzebujesz pobyć tylko ze sobą? Uporządkować sprawy? Poczuć się bezpiecznie?

Odpowiedź znasz tylko Ty. Najważniejsze to sobie potrzebę uświadomić. Kolejny krok także do ciebie należy. Znaleźć działanie, które w zgodzie z Tobą zaspokoi potrzebę.

Możliwe jest doświadczanie kilku potrzeb jednocześnie, tu znowu potrzeba Twojej świadomej decyzji, która z nich jest dominująca. Potem jest już tylko prościej: Odkryta potrzeba. Energia do działania. Strategia. Zaspokojenie.