20 lat marzeń i wreszcie jesteś.
Gdy patrzę wstecz daleko, naprawdę daleko, widzę milion przeszkód. Główna „pies to obowiązek”. Dzisiaj wiem, że w podtekście słyszałam „nie ufamy Ci, że go wypełnisz”. I to bolało najbardziej. Choć obowiązki szkolne wypełniałam na świadectwo z paskiem, to czułam, że z jakiś przyczyn było to niewystarczające.
Aż wreszcie stare przekonanie nadbudowałam nowym. Pies to przyjaciel.
Będę o ciebie dbać, bawić się z Tobą w ogrodzie i spędzać razem czas spacerując w lesie.
Obiecuję.